Na okładce
Dwa wypadki w Lubieni
Mieli dużo szczęścia

Ranni w środowym wypadku w Lubieni przebywają nadal w szpitalu, a w sobotę wydarzył się tu kolejny. Kierowca opla corsy, z nieustalonych przyczyn, wypadł z drogi i dachował. Do wypadku doszło w sobotni poranek, tuż po godz. 6.00. 28 - letni mężczyzna, siedzący za kierownicą opla, stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi, a na koniec dachował. Kierujący trafił do szpitala w Starachowicach z obrażeniami klatki piersiowej, a trzej pasażerowie pojazdu: dwie osoby dorosłe oraz 3- letnie dziecko, po konsultacji lekarskiej, wrócili do domu. (An)
Położnictwo na cenzurowanym
Obsada się chwieje
- Został odwołany, bo był za dobrym szefem - tak dyrektor szpitala tłumaczy decyzję o odwołaniu Krzysztofa Wysockiego ze stanowiska ordynatora Oddziału Ginekologiczno - Położniczego w starachowickim szpitalu. Ale za lekarzem murem stanęli koledzy. I tu pojawił się problem...
Oszukał ją kolega
Cztery lata pracowała z nim w jednym pokoju, biurko w biurko. Chodzili na wspólne ogniska, grille. Nie zawahała się więc, gdy poprosił ją o poręczenie pożyczki.
- Do końca sierpnia br. spłaciłam 30 tys. 341 zł cudzego kredytu, narobiłam sobie własnych długów- mówi GAZECIE poszkodowana przez kolegę z pracy. Postanowiła złożyć doniesienie do prokuratury w sprawie wyłudzenia od niej pieniędzy. Zapamiętaj - nie poręczaj!


