Na okładce
Dom w ogniu
Kobiety w akcji

W miniony piątek, tuż po godzinie 10.00, zapaliło się ocieplenie domu w Rzepinie Kolonii. Dyżurny odebrał zgłoszenie i wystał na ratunek strażacki zastęp. Nawet się nie spodziewali, że robotę za nich zrobiły kobiety. Przyczyną pożaru była instalacja elektryczna na zewnątrz budynku. Widząc, jak ogień rozprzestrzenia się na ocieplenie domu, dwie mieszkające w nim kobiety zadzwoniły po straż pożarną i nie czekając wzięły się za akcję gaśniczą. Posypywały ogień piaskiem tak skutecznie, że pokonały ogień. Wezwana straż pożarna sprawdziła, czy nie ma jeszcze gdzieś ukrytych źródeł ognia, a pogotowie energetyczne odłączyło zasilanie budynku. Dzięki przytomności i odwadze kobiet straty są niewielkie. (as)
Jest pływalnia, galeria gotowa, co jeszcze?
Światła na krzyżówce
Nowa sygnalizacja świetlna powstanie na skrzyżowaniu ulicy Kościelnej z al. Armii Krajowej. We wrześniu rozpoczną się prace przy przebudowie i poszerzeniu ul. Kościelnej. Instalację świateł na tym ruchliwym skrzyżowaniu planowano dopiero w przyszłym roku. Władze miasta zdecydowały się urzeczywistnić to ważne przedsięwzięcie wcześniej. Wymaga to jednak zgody Rady Miejskiej. Wniosek o zmiany w budżecie dla zapewnienia środków na realizację tej inwestycji w br. trafi więc na najbliższe obrady radnych , 27 sierpnia br. Jeśli rajcy będą za, sygnalizacja świetlna w tym miejscu byłaby gotowa już na przełomie października i listopada br. Pewnie nikt się nie sprzeciwi? (as)
W szpitalu
Teraz protestują salowe
Założyły czarne koszule, by zamanifestować obawy wobec planów dyrekcji, która chce powierzyć dbanie o porządek zewnętrznej firmie.
- Nie mogę kosztem szpitala uwzględniać interesu tylko jednej grupy zawodowej - uprzedza dyrektor szpitala.
Czytaj więcej
Tylko wjechał w płot?
Ułańska fantazja
w pijanym widzie

3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał 22 - letni kierowca volkswagena polo, który doprowadził do wypadku w Małyszynie Górnym. Policja, media i wszyscy, którym zależy na życiu każdego człowieka, apelują do kierowców: piłeś, nie jedź. Widać na próżno, bo wypadków spowodowanych przez kierowców na podwójnym gazie coraz więcej. Tak było również w poniedziałek około godz. 12.20 w pobliskim Małyszynie Górnym, gdzie 22 - letni mieszkaniec Lipia, z nie ustalonych przyczyn, zjechał VW z drogi, uderzył w przepust przy posesji, dachował i zatrzymał się... na ogrodzeniu. Był nabity jak sztucer - miał bowiem 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Z ogólnymi potłuczeniami ciała został przewieziony do szpitala, gdzie pozostał na obserwacji. Przybyli na miejsce strażacy odłączyli akumulator w aucie, a potem postawili go na koła. (J)



