Jesteś w: Gazeta Starachowicka  /   Na okładce
W kioskach  /  kliknij w miniaturkę ›

W kioskach

Oferty pracy  /  kliknij na obrazek ›
Ogłoszenia z ofertami pracy
Pomóż Marysi  /  kliknij na obrazek ›
Pierwszaki
Tanie opłaty  /  kliknij w miniaturkę ›

W kioskach

Na okładce

Stracił posadę prezesa

Dariusz Nowak odwołany

Z fotelem prezesa pożegnał się starachowicki radny Dariusz Nowak. Działacz PiS uważa, że jego odwołanie było niezgodne z prawem. Zamierza wystąpić do sądu.

- Rada nadzorcza ma prawo odwołać prezesa bez podania przyczyny. Ja jednak jestem radnym i - zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, zgodę na pozbawienie mnie pracy, musi wyrazić starachowicki samorząd. Tymczasem RN "Marywilu" nie konsultowała swojej decyzji z Radą Miejską w Starachowicach. Postąpiła więc niezgodnie z prawem - uważa D. Nowak.

więcej

Tragedia na osiedlu Południe

Dziecko wypadło z balkonu na czwartym piętrze!!!

Mimo dwugodzinnej walki o życie 15-miesięcznego chłopczyka, lekarzom nie udało się go uratować. Rodzice wciąż są w szoku.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że chłopczyk był w domu ze swoją mamą. Ojciec był w tym czasie w pracy. Jakimś sposobem dziecko wydostało się na balkon, a potem spadło. Matka zajęta była pracami domowymi. Nie wiedziała, co się stało. Dopiero, gdy wyszła na balkon zobaczyła synka leżącego na trawie - mówi GAZECIE Kamil Tokarski, rzecznik prasowy Komendy. Nie był pierwszy taki wypadek w naszym mieście.

więcej

Intelektualna elita miasta

Zdobywcy szóstek i piątek, świetnych wyników ze sprawdzianów i egzaminów oraz sukcesów w licznych konkursach, w blasku pochwał za swoje osiągnięcia odebrali nagrody prezydenta Starachowic. Specjalne wyróżnienia dostali najlepsi absolwenci naszego miasta: Maciej Purski ze Społecznej Szkoły Podstawowej STO i Marcin Słoka, uczeń Gimnazjum nr 4.

więcej

To przeciętnie sytuowani starachowiczanie

Majątki naszej władzy

Oświadczenia majątkowe prezydenta Wojciecha Bernatowicza czyta się bez emocji. Okazuje się, że szef miasta, mimo prestiżowego stanowiska, w 2008 roku nie żył jak krezus. I to nawet po podwyżce zarobków, którą wtedy przyznali mu radni, korzystając z możliwości wprowadzonej przez nowe przepisy. Wiceprezydent Tomasz Jarosław Capała ma mieszkanie lokatorskie, oszczędności mizerne, za to zarobki na miarę zajmowanego etatu: 142,9 tys. zł rocznie. Sekretarz miasta Wojciech Wiśnios do ubiegłorocznego oświadczenia przyłożył się staranniej. Zarabiał w Zespole Szkół Zawodowych nr 1 i w urzędzie miejskim. Miał też "groszowe" wpływy ze sprzedaży samochodu i z obrotu na giełdzie papierami wartościowymi. Zbigniew Rafalski, przewodniczący Rady Miejskiej w Starachowicach oszczędności nie ma. Pozostał mu jednak sentyment do 32 akcji dawnych zakładów "Star" o symbolicznej wartości. Są w oświadczeniu.

więcej

Nasi bezrobotni

Bez pracy i ubezpieczenia?

Starachowickiemu "pośredniakowi" kończą się fundusze na składki zdrowotne dla bezrobotnych. Z trudem wystarczy na opłacenie czerwcowych zobowiązań. A co w kolejnych miesiącach? Czy zostaną bez ubezpieczenia?

więcej